Witam :) Zapowiada się ciekawy tydzień mimo że prócz niedzieli to weekend był całkiem nudny, i te jebane walentynki... jak dobrze że spędzę je w całkiem dobrym towarzystwie i impreza, mam nadzieje ze wypalą plany, dzisiaj najpierw Wlck póżniej do Krk a między czasie coś zjeść chyba że uda mi się to zrobić w domu. Pewne zainteresowanie pewnym Panem, mam nadzieje że to się nie okażą to nie są kolejne chodzące problemy i kłopoty, myślę że nie i że będzie dobrze :D a jak będzie? okaże się z czasem..
Pełna nadziei? możliwe a nawet bardzo...;<
Życzę powodzenia niektórym ludziom a reszte tematu zachowam dla siebie jednak :D
jak można kogoś zwyzywać i obrażać tylko dlatego że nie podoba Ci się ta osoba i nie planujesz z Nią niczego prócz rozmowy przy kawie?! bo ja tego nie rozumiem, na prawdę :D ale fajnie, bo się pośmiałam i rozbawiło mnie to do łez ze śmiechu i bólu brzucha :D hahah
cóż...
Brakuje mi nie których ludzi.. i fajnie jakby udało się kiedyś spotkać i pogadać, osób które kiedyś byly mi najbliższe. Mam ogromny dystans do tego świata, serio. może mniej wiecej stwierdzić ze się bawię tym światem, powoli i w pewnym sensie, chociaż szukam w nim miejsca dla siebie na stałe.
Może kiedyś znajdę jednak to czego szukam albo zostanę sama już na wieki wieków amen.
Powinnam powoli zacząć się ogarniać i wychodzić ale to jeszcze chwilkę :)
W sumie... przyjaźnie które były ze mną od X lat są dla mnie dalej tak samo ważne jak byly wcześniej, poróżniły nas tylko poglądy i odsunął nas czas, powiedzmy..
Oby teraz było tylko lepiej. wyleczyć rękę i będzie ok.
Niech się w końcu coś ułoży, błagam. nie chce ciągle zdana tylko na siebie. dość, proszę.
chociaż tylko odrobinkę szczęścia... już o zdrowie nawet nie proszę :D
dobra, nie wyżalam się :D
kończę i wracam do spraw innych... do następnej :)
P.. doczekałaś się na notkę ;>
I choćbyś prosił tak od nocy do rana
I na kolanach błagał mocno Pana
Ta rana sączy się na mojej kartce
Jak byś tam wkładał posolone palce
Nie chcę tak bać się, ja wciąż chcę walczyć
I z tarczą, a nie na tarczy, na grobach tańczyć
To my wygnańcy, losu wybrańcy prawdy
Nocni poeci ze świata ciemnej barwy
Toną ….., wiesz dlaczego?
To tok niepoprawny, ale nie znam lepszego
Jak swój do swego: ręka, kartka i pióro
Nadchodzi wena, znowu wybiła północ
Nie chciałem sunąć w bezsensie, ułudzie
Topiąc smutki gdzieś, żeby tylko w wódzie
Gdzie są ci ludzie, co ramię w ramię w bitwie
Chciałem pomocną dłoń, a ściskam brzytwę
piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?v=OTLVn4cjh_s
Pełna nadziei? możliwe a nawet bardzo...;<
Życzę powodzenia niektórym ludziom a reszte tematu zachowam dla siebie jednak :D
jak można kogoś zwyzywać i obrażać tylko dlatego że nie podoba Ci się ta osoba i nie planujesz z Nią niczego prócz rozmowy przy kawie?! bo ja tego nie rozumiem, na prawdę :D ale fajnie, bo się pośmiałam i rozbawiło mnie to do łez ze śmiechu i bólu brzucha :D hahah
cóż...
Brakuje mi nie których ludzi.. i fajnie jakby udało się kiedyś spotkać i pogadać, osób które kiedyś byly mi najbliższe. Mam ogromny dystans do tego świata, serio. może mniej wiecej stwierdzić ze się bawię tym światem, powoli i w pewnym sensie, chociaż szukam w nim miejsca dla siebie na stałe.
Może kiedyś znajdę jednak to czego szukam albo zostanę sama już na wieki wieków amen.
Powinnam powoli zacząć się ogarniać i wychodzić ale to jeszcze chwilkę :)
W sumie... przyjaźnie które były ze mną od X lat są dla mnie dalej tak samo ważne jak byly wcześniej, poróżniły nas tylko poglądy i odsunął nas czas, powiedzmy..
Oby teraz było tylko lepiej. wyleczyć rękę i będzie ok.
Niech się w końcu coś ułoży, błagam. nie chce ciągle zdana tylko na siebie. dość, proszę.
chociaż tylko odrobinkę szczęścia... już o zdrowie nawet nie proszę :D
dobra, nie wyżalam się :D
kończę i wracam do spraw innych... do następnej :)
P.. doczekałaś się na notkę ;>
I choćbyś prosił tak od nocy do rana
I na kolanach błagał mocno Pana
Ta rana sączy się na mojej kartce
Jak byś tam wkładał posolone palce
Nie chcę tak bać się, ja wciąż chcę walczyć
I z tarczą, a nie na tarczy, na grobach tańczyć
To my wygnańcy, losu wybrańcy prawdy
Nocni poeci ze świata ciemnej barwy
Toną ….., wiesz dlaczego?
To tok niepoprawny, ale nie znam lepszego
Jak swój do swego: ręka, kartka i pióro
Nadchodzi wena, znowu wybiła północ
Nie chciałem sunąć w bezsensie, ułudzie
Topiąc smutki gdzieś, żeby tylko w wódzie
Gdzie są ci ludzie, co ramię w ramię w bitwie
Chciałem pomocną dłoń, a ściskam brzytwę
piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?v=OTLVn4cjh_s
