wtorek, 24 grudnia 2013

60. Nie mam siły iść, nie mam siły biec, nawet gdybym miał to nie wiedziałbym gdzie...

Witam ;)
U mnie zmiany i zmiany :D Minione dni były chyba najlepszymi dniami z całego roku chociaż każdy dzień coś wniusł pozytywnego lub negatywnego :) Wczorajsza Wigilia była również dobra i chociaż nie lubię świąt to te święta były chyba wyjątkowo pozytywnie udane :) Zobaczymy co przyniesie dzisiejszy dzień. Wszystkim Wesołych Świąt i jakże udanego i chucznego Sylwestra i oby 2014 rok był lepszy od jeszcze terażniejszego roku życzę wszystkim :* Dalszy ciąg leczenie ran wszystkich i wyprostowanie siebie by znów odnaleźć tą równowagę w sobie którą utraciłam również sens i wiarę która odeszła przez Ciebie. Myślę, że może mi się to udać i osiągnąć cel. Plany na przyszłość? są.. pytanie czy uda mi się je zrealizować i wytrwam by dopiąc swego celu. Pożyjemy, zobaczymy. Są postępy. Znów nie przesypiam nocy. Nie ma to jak wrócić dopiero w 1dzień przed Wigilią gdy nie było się w domu przez 3-4dni ;> Tak wiele możliwości mnie zastanawia i uciekam od tego poprzez strach który zaczełam zwalczać i podjełam walke kolejny raz z rzędu z samą sobą. Tak bardzo mi brakuję bliskich mi osób, heh... Pierwszy raz od kilkunastu lat ubrałam choinkę z bratem o.O zadziwiające. Kiedys blisko teraz sobie obcy ludzie... mimo wszystko i pomimo tego ja nadal jestem (:
Staram się doceniać to i owo. Szukam sposobu na szczeście i by znaleźć swoją drogę bez tych wszystkich ran. Może ja wciąż uciekam od ludzi i ich obecności? Czyżbym aż tak się ich obawiała? bardzo możliwe... Chyba nigdy nie zaznam spokoju, a może jednak... Chętnie nauczę kolejną osobę jazdy na łyżwach :D U A zostawiłam wodę -.- wiedziałam ze ją póżniej zapomnę :D Miła kawa z P i spotkanie chociaż było tak zimno to nie żałuje :D Teraz pozostało mi czekać na: sylwester który wydaje mi sie ze bedzie idealny i na trening z P który wydaje mi się równie ciekawy :) Kolejne rozmyślenia.. Zaciekawiły mnie Twoje słowa i ciekawa jestem czy się spełnią i nie zmienisz zdania ;p czas pokaze. Ja niczego nie obiecuje a wszystko robisz na własną odpowiedzialność, uprzedzałam. Wiec sumienie mam czyste. Tęsknota za wieloma rzeczami, osobami które przemineły i teraz został z tego tylko piasek. Czas upływający jebany czas. Mam nadzieje ze dostanę tą pracę a jeśli mi się tu nie uda to wypierdalam stąd za granicę i mnie nie ma. Czy wrócę? zapewne nie. Chociaż... :> Może już nie tęsknię za TĄ osobą konkretną ale tęsknię już za tym co było, przemineło i nie wróci. Może kiedyś znów odnajdę osobę która wypełni tą pustkę która jest a może TA osoba już jest ale JEJ nie dostrzegam w dalszym ciagu? Może gdzieś czeka na mnie to upragnione przeze mnie szczęście i doczekam go. MOŻE. Jak zwykle nic nie jest pewne a ja jak zawsze by choć w małym stopniu oszczedzić sobie póżniejszego bólu obstawiam wszystkie opcje które są możliwe. A może skończę jak wujek i jest mi to właśnie pisane? [*] eh nie wiem. Czasami wątpię w to wszystko zbyt mocno i póżniej nie potrafię sobie z tym uporać a nikt mi w tym nie pomoże. Mimo wszystko i mało co piszę to lubię tu wracać i pisać (: Myślałam by iść już wczoraj na pasterkę o 00:00 po czym stwierdziłam że nie tyle co mi się nie chce ruszyć z tego ciepła co tak na prawdę nie mam po co iść, nie mam z kim a nie chcę iść samej.. może dlatego że potrzebuje bliskości i ciepła? której wmawiam sobie że nie potrzebuję i nie chcę ponieważ nie chcę kolejny raz z rzędu nie cierpieć z tego właśnie powodu.. Tak wiele tego wszystkiego...
Kurde.. wszyscy pytają jaki prezent dostałaś a gdy odpowiesz ze nie dostałaś żadnego to ogromne zdziwienie i pytanie czemu. Irytujące. A jeszcze bardziej wkurzające jest to gdy szukasz słów które przekażą to co chcesz przekazać i by zrozumieli dlaczego. Po cóż tyle ran zadajemy czy nie mogłoby się obejść bez nich? Myślę żeby mogło... Czasami mam ochotę odejść i zostawić to wszystko i tych wszystkich ludzi, umrzeć i by Oni zapomnieli o mnie, ale tak nie można! Chyba nigdy mi się to nie zmieni że wolę bardziej zwierzęta od ludzi.... Chętnie porobię komuś zdjęcia, tak dla własnej frajdy chociażby nie tylko krajobrazom i zwierzętom. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?
Podobają mi się te płatki śniegu na choince <3 są śliczne. Będę kończyć wiec...
Jednym życzę aktualnie dobranoc a drugim Dzień dobry ;D


Chcę dla kogoś być, nie tylko istnieć. Chcę słyszeć piękne słowa i dzielić się nimi z całym światem. Chcę by ktoś przy mnie był nawet nic nie mówiąc... Słowa zakłócają ciszę tak jak bicie serca zagłusza przestrzeń panującą między nami. Nie trzeba niczego komplikować, zmieniać, naprawiać bo to nie chodzi o bycie idealnym lecz o bycie sobą. Nie muszę słyszeć samych dobrych, lecz zdecydowanie mniej tych złych słów. Czuć Twój smak na ustach i nie bać się o to, że zostanę sama.

Umiesz tak?
xoxo



piosenka:
http://www.youtube.com/watch?v=Jja8XaWaGFo

wtorek, 17 grudnia 2013

59. Są tacy ludzie, których słowa słyszę trzy razy głośniej a ich znaczenie czuję 100 razy mocniej.


Witam :) i w sumie nie żałuje już kompletnie niczego, stałeś mi się już tak bardzo obojętny że to nieporozumienie. Dobrze że tak wyszło wszystko. Nie jesteś niczego wart a w szczególności uczucia drugiej osoby i przyjaźni. Cóż. BYŁO MINEŁO ;D coraz lepiej i niech tak pozostanie :) cudowne chwile, coraz bardziej cenię wolność i chyba wybiorę samotność na reszte życia swojego a może wybiore Ciebie? ciekawa jestem jak to się wszystko ułoży. Dzisiaj z K i I, wczoraj z P a przed wczoraj z A, słodko (; obym się tym razem nie pomyliła -.-' dalej szukanie pracy no i prawko czas zaczać. Szkoda że potrafię pomóc innej osobie ale nie potrafię sama sobie pomóc. Wielka szkoda. Cenię muzykę :) Zmarnowane pół roku, 2 miesiące niepotrzebnego bólu i cierpienia cóż nauczka jest. Koniec! Dziękuję tym co są. Czekam na kolejne losy i dni które będą takie jakie powinny i koniec zamartwiania :) garda i walka... zapowiada się wesoły dzień, powinnam iść spać, jakoś do tej pory nie mogę usnąć. rozmowy na skype ah :) Lubię to. Zaczynam lubieć ten stan. Jak dobrze ze Cię zablokowałam.. nawet byłeś na tyle durny by odpowiedzieć na coś na co miałeś nie odpowiadać bo było to zbędne. Nawet własna przyjaciółka ma Cię w dupie. Współczuje im ;d na szczęście otworzyłam oczy z mgły i jest teraz tylko lepiej. Nie mam za bardzo o czym pisać. Brakuje mi Paci chociaż... (: A Ty się kuruj :* idealne Andrzejki, niezapomniane<3 I czekam na 26.12 na 23.12 i na 31.12 <3 będzie ideolo. chociaż 26.12 podajże mam pewne wątpliwości ze wypali bo się nie odzywasz, Twoja sprawa ;d sylwester zapowiada się ciekawie, zobaczymy jak to wszystko będzie :D 
kończę, dobranoc i dzień dobry już nie którym.


piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?v=teM8xqoBca4

niedziela, 8 grudnia 2013

58. Do przodu idź, bo tam gdzieś jest takie miejsce, w którym każdy z nas może odnaleźć swoje szczęście.

                                      Zawsze należy pamiętać kto był, gdy nie było nikogo . :*

Dzień dobry :) W sumie to nie wiem od czego mam zacząć... ;p Mikołajki były udane jak nigdy, cos niesamowitego. Ten taniec i ta piosenka z dedykacją <3 to było miłe :) Zapewne nigdy o tym nie zapomnę i zostanie to na dłuuugo w mojej pamięci. Wczorajszy wieczór był również niesamowity i ten sms na dzień dobry..<3 heh milusio całkiem :) czyżby w końcu zaczęło się układać? czyżby powróciła nadzieja na lepsze jutro która została utracona? czy to koniec koszmaru który trwał 2miesiace? chyba tak. Zobaczymy ile to wszystko potrwa czy to nie są tylko złudzenia i nadzieje. Pierwszy raz poczułam weekend od tak bardzo bardzo dawna. Brakowało mi tego nawet. Żyć ciągłymi tygodniami dość męczące a tu proszę jednak chyba los lubi płatać chwile. Błądzę w myślach, znów. Zastanawiając się jak to będzie.. Mam wiele do opowiadania huehue więc interesowało by mnie spotkanie z Tobą P.. i czekam na przyszłą sobotę, chuj że szkołę mam ważne że znów zamienimy kilka słów i spędzimy wieczór. <3 Nieprzespana noc^^ Dzisiaj załatwianie kolejnych spraw z działką. Oby wszystko się ułożyło i było lepiej. Tego pragnę. Dziękuję za wsparcie od bliskich. Teraz kakałko a później kąpiel. Potrzebuję stabilizacji, czegoś pewnego, nie na chwilę. Mam nadzieje ze to znajdę w końcu a może już znalazłam? czas pokaże. Hm siedzę nad tym od kilku ładnych godzin bo ogólnie nie wiedziałam co mam tu napisać takiego konkretnego aż w końcu jakoś zaczęłam. Zobaczymy co wyjdzie z Twoich słów i obietnicy. Prawda czy kolejny fałsz? mam nadzieje ze prawda.... Koniec marzeń czas wrócić do rzeczywistości! No :D Pożyjemy zobaczymy. Znów zaczęłam żyć... Czuje jakbym się urodziła na nowo. I ta róża od Ciebie, ta kawa... <3 M R U. W końcu odzyskałam swoją czapkę mikołajową i rękawiczki. Chociaż czapkę to chyba ze znajomych wszyscy nosili i tańczyli w niej a szczególnie Ty xD I nie sądziłam ze tego samego wieczora, w tym samym miejscu spotkam swoją byłą koleżankę z zawodówki. jaki śmiech był i szok xD Czas pokazał kto jest kim. Tyle ode mnie. Miłego dnia wszystkim i do kolejnego napisania :)

Ci ludzie, te miejsca, to, to mnie napędza
Ten rap, bicie serca, to, to mnie napędza
Zwycięstwa i przejścia, to, to mnie napędza
                        (...)


Piosenka: https://www.youtube.com/watch?v=OWNnYoT2omY&list=FLGPJamf5BTXLEocT5PIdXaw Mam sentyment do tej nutki :)

czwartek, 5 grudnia 2013

57. Ilekroć się zamyśliła, wszyscy wiedzieli, ze myśli o Nim...


Elo :) kolejna noc nie przespana i chyba na tej się nie skończy... o.O
Mówiąc ogólnie jest dobrze lecz nawiązując do konkretnych spraw jest w dalszym ciągu coraz większa tragedia jednak się nie poddaje pod żadnym względem i pozorem.
Najchętniej to już od zaraz bym wyjechała do Holandii albo do Niemiec czy gdziekolwiek indziej, tu nie ma dla mnie miejsca już chyba. Czyżby wielki powrót do starych przyzwyczajeń? możliwe ze tak! ;d tych dobrych w pozytywnym sensie przyzwyczajeń.. a są i takie u mnie :) Dziękuję
za dobre słowa i za to jak myślicie o mnie chociaż można by było polemizować troszkę nad tym wszystkim alee niech zostanie tak jak jest :) WYJEBANE MIEJ I SIĘ ŚMIEJ... kurwa ;(
chciałabym mieć.. eh. Nie da się tego od tak wymazać, przynajmniej ja tak nie potrafię...
No to może ciocia zostanę o.O ja tam przeciwskazań nie widzę ^^
Wczorajsze spotkanie z S a później z M dziękuuuje ;* było fajnie xd
Dlaczego ja tak zawsze mam... Zastanawiam się czy kiedykolwiek znajdzie się taka osoba która pojawi się w moim życiu i pokocha mnie tak szczerze i zaakceptuje to jaka jestem.. Tęsknie za tym wszystkim co było ale wiem ze już nie wróci. Przede wszystkim tęsknię również za Tobą. Szkoda że mi się wczoraj włosy wyprostowały chociaż kilka dobrych h wytrzymały i to zimno i silny wiater byłam pod wrażeniem że jeszcze proste nie były. Troche się szukaliśmy z M ale się odnaleźliśmy ;D
Dzisiaj kolejny raz szukanie pracy i chodzenie w różne miejsca, zobaczymy co z tego wyjdzie. Może w końcu praca i hajs wpadnie w łapki :) chciałabym bardzo! Cholernie się cieszę z Waszych zaręczyn i chociaż Tobie się układa nie to co mi... Wytrwałości i szczęścia :)) Dziękuje za te wszystkie rozmowy z różnymi ludźmi xD najs.

Teraz to już przeszedłeś kurwa samego siebie... Skoro przez 7misięcy sprawiało Ci to tak ogromny ból to dlaczego przez ten cały czas byłeś ze mną a nie miałeś odwagi powiedzieć mi tego prosto w oczy, pomijając fakt że w dalszy ciągu zachowujesz się jak gówniarz :) (mówiąc łagodnie) a się już chociażby troszkę łudziłam że cokolwiek zrozumiałeś ale cóż. Gdybym na prawdę te jebane Twoje starania przez całe 7miesiecy regularnie niszczyła to ten związek który właśnie teraz sam pokazujesz był fikcją taką jebaną fikcją. Gdyby tak naprawdę było i niszczyłabym to by ten związek nie wytrzymał by całego miesiąca bo jeśli chce coś zniszczyć i nie chce by to trwało potrafię zrobić to w mgnieniu oka. Od tak.. bez żadnych skrupułów. Natomiast nie ja to niszczyłam przez cały czas a w tym momencie niszczysz to całkowicie i doszczętnie jak tylko można. Twój wybór. Dla mnie jesteś tchórzem i takim pozostaniesz już. Nie rozumiem cię. Sam nie wiesz czego tak na prawdę chcesz. Przynajmniej ja jestem swoich decyzji i słów pewna nie co to Ty. Obietnic nie łamię choćbym miała cierpieć przez resztę swojego życia. Ty złamałeś wszystkie. I nie mów mi że te zaręczyny były prawdziwe bo udowadniasz zupełnie no innego, że były to tylko zabawą. I nie obwiniaj mnie za to że nie możesz spać spokojnie, bo to nie jest moja zasługa bo ja próbowałam ochronić Cię przed tym, nie pozwalałeś. To teraz cierp. Ale beze mnie. Mówisz zacząłem się leczyć z Ciebie.. serio? to lepiej zacznij się leczyć na mózg. Bo Twoja chora wyobraźnia wyobraża sobie niestworzone rzeczy ale te rzeczy oczywiście jakby inaczej będziesz wytykał mi. Bo sam przed samym sobą nie potrafisz się przyznać. Proszę Cię, nie wymyślaj kolejnych bzdur. Owszem ból jest i zostaje ale uczucie nie przemija od tak chyba że tego uczucia wcale nigdy nie było wtedy mogę się zgodzić że zniknie tak jak szybko powstało. Widać ze tak na prawdę się nigdy jeszcze nie zakochałeś skoro tak twierdzisz. I nie wiesz co to jest Miłość którą wyznawałeś. Szkoda. Uważałam Cię za mądrą i dojrzałą osobę ale widzę ze się grupo pomyliłam. To nie ja usunęłam Cię ze znajomych, usunęłam numer telefonu, nie wyżywałam się na Tobie bo mi było źle, nie obiecywałam czegokolwiek by zaraz cos złamać i to samo tyczy się z ustalaniem reguł, nie ja byłam fałszywa wobec Ciebie a Ty wobec mnie, nie mnie ponosiła wyobraźnia, nie mnie ściskał żal dupy, nie odpychałam cię swoim zachowaniem jak twierdzisz, było zupełnie na odwrót. I nie tęskniłam wcale za byłym swoim będąc z Tobą w związku bo zwyczajnie gdybym tęskniła za byłym nie potrafiłabym się związać z drugą osobą. Po prostu nie potrafiłabym tego zrobić. Byłam z Tobą bo kochałam Cię i kocham Cię nadal i kochać Cię będę w dalszym ciągu czy Ci się to podoba czy nie. Tęsknie. walczyłam o to wszystko cały kurwa miesiąc, nie robiłeś nic, nadzieje zrobiłeś by zaraz ją odebrać ale przecież jesteś święty. No chyba kurwa we śnie. Nie ja zmieniam fakty. Każdy mówi mi bym odpuściła ja dalej walczyłam. Nie potrafiłeś nawet tego kurwa zauważyć. Nawet tego. To nie jest tylko takie gadanie jak u Ciebie bo moje słowa coś znaczą i mają jebany sens. Nie potrafię tylko mówić i mówić i pisać i pisać ale też coś robić tylko potrzebuje szansę na to by pokazać. Nie dałeś. Niby P mi to zawaliła.. ale czym? tym ze nie bała się powiedzieć Ci prawdy jaki jesteś? słabo. Gdybyś tak na prawdę kochał i to wszystko byłoby szczere to byś nie odszedł, nie odprawiał takich scen ani nic innego, po prostu było by to wyjaśnione i bylibyśmy razem. Ale Ty nie.. wolisz skupiać się na tym co złe w całym tym związku pojebanym zamiast też popatrzeć na to co było dobre, na to o co walczyliśmy i w co wierzyliśmy, na to co wnosiliśmy do tego związku, na to co było i jest pozytywizmem. Gdybyś chciał wtedy na prawdę dać szansę na to wszystko to byś ją dał. Nie zwracałbyś uwagi kto co Ci pisze, ani jakie brednie Ci wciskają inni.. Jesteś taki naiwny i głupi.. Szkoda mi Cię ale kiedyś zrozumiesz moje słowa i to wszystko dotrze. Ale mnie już nie będzie. Pasujee z tym wszystkim i Tobą. Odpuszczam i odchodzę. Próbując wyleczyć się z Ciebie.


Dobra.. Kończę, do zobaczenia później. Pa :) 

 
Piosenka na dziś:  https://www.youtube.com/watch?v=0zznxLG3iHg

czwartek, 28 listopada 2013

56. Wiem jak było, pamiętam chwile nie sny, a to czym żyję to doświadczenie nie łzy.




No witam, po kolejnej przerwie ale niby czas jest ale go nie ma :D Tyle się zmieniło.. znowu.
Szkoda że tak wybrałeś, ale cóż. Twój wybór. Pokazałeś na co Cię stać tak na prawdę...
Wciąż tęsknię i kocham... heh. Chciałabym by ktoś tak na prawdę mnie pokochał za to jaka jestem a nie tak na chwilę.. może kiedyś się doczekam. Czekam na sobotę, może w końcu choć trochę się rozluźnię od ostatniego czasu i to mi pomoże zapomnieć. Andrzejki :)) i może w końcu prace będzie, na stałe. zobaczymy. A może wyjadę z Polski.. kto wie, kto wie^^ Może się kiedyś ułoży ;]
To mnie dobiłaś w sumie już wczoraj dzięki wielkiee ;p Pomimo tego jak wyszło i jestem sama
to cieszę się z całego mojego serducha Twoim jebanym szczęściem i pragnę by chociaż Tobie się ułożyło i by Wam się udało. Pisałam Ci to już ale zrobię to i kolejny raz. No i się kuruję, jak widać
to chociaż raz w roku musze być chora i akurat teraz wyszło ze na święta ;'d
Myślę by ten chiński znak oznaczający Miłość wytatuować sobie ale zobaczymy jak to wyjdzie. hehe
Spodobał mi się jakoś i no tak... Zobaczymy dalej co mi życie jaki los przygotował. co ma być to będzie. Trzeba dalej żyć i iść dalej tylko szkoda że sama :) nie interesuje mnie czy wygrywam czy przegrywam. Interesuje mnie że znów odnalazłam to co tak pragnęłam w sobie odnaleźć i już się za chuj wstecz nie cofnę. :) Jest coraz lepiej, małymi kroczkami dojść do wszystkiego... :) oby do przodu. Dziękuję tym co są a pierdole tych co odwrócili się i odeszli. Fałszywe mordy też nauczyły wiele także dzięki i z fartem. Nowy etap życia. Czekam na spotkanie z P i drugą P może do niego dojdzie w końcu, hah :D tęskno. Teraz Ty stchórzyłeś i odpuściłeś nie ja... jedynie do czego
jeszcze jako tako wracam to do wspomnień bo były piękne... właśnie. BYŁY... (:
Coś się kończy... coś się zaczyna...
rodzisz się sam i umierasz sam.... :) jedyne co jest pewne w tym momencie.
dalej ciekawi mnie.. co byś zrobił, gdybyś odebrał telefon i dowiedział się, że mnie już nie ma.
Może na tym skończę i do następnej. Powinnam spać.. a co tam.
Dobranoc :)


piosenka: https://www.youtube.com/watch?v=jITIfNZKmbY
Dżem - ostatnie widzenie ;***

środa, 13 listopada 2013

55. Ilekroć, czuję w ustach, smak kolejnej klęski. Kładę serce na dłoni, wewnątrz zaciśniętej pięści.


Bądź tak mądry i silny jak wilk !

Czeeeść. Pam chciała bym coś dodała^^ powiedzmy :D i się nie czepiaj bo Ci czepne xD
No więc tak u mnie nie za dobrze, teraz się troszkę polepszyło ale na jak długo? Narastające problemy, problem za problemem. Wiem.. że spiepszyłam, nie do końca jestem przekonana czy zasługuję na kolejną szansę ale jestem za nią w uj wdzięczna. Tak, do mnie powrotów nie ma, bo nie wchodzę 2x w tą samą rzekę. Mówisz... "boję się.. boję się samotności i nie zerwę z Tobą chyba że Ty to zrobisz.." Nie, ja tego nie zrobię, chociaż nie chcę byś był bo musisz czy cokolwiek innego. Moja przyszłość zależy jedynie od Ciebie. Przestań się bać. Tak, wiem, to trudne ale wykonalne. Wróciłam znów do żywych :) Choć w dalszym ciągu zastanawiam się nad tym wszystkim. Chcę zmienić siebie ale na dobre nie na złe, chcę być taka jaka byłam kiedyś. Odnalazłam teraz to chociaż trochę za późno ale odnalazłam to co przed kilkoma latami zgubiłam. Teraz musisz Ty to w sobie odnaleźć i będziesz wiedział wszystko. Myślałam.. ze chociaż dzisiaj sobie pośpię ale nie wyszło a tak chciałam. no ale cóż. Tęsknię za Tobą i kocham tak bardzo mocno. Wiem, ze nie zasługuję na Ciebie a jesteś. Dziękuję Ci za to. Wczorajszy wieczór był dość zaskakujący i przyjazny dla mnie, spasiba ;* głównie za rozmowę.. w sumie były dwie z dwoma różnymi i bliskimi mi osobami (:
Jest lepiej ze mną już. Może ja zbyt emocjonalnie do tego wszystkiego podchodzę.. Dzisiaj fryzjer  no i krk (zorientować się za kursem prawa jazdy i Obi bądź tesco później chyba powrót do domu i może pozwolę sobie na krótki sen...)i powinnam zacząć pokój sprzątać i jak skończę to zacznę. Ciekawa jestem kto to wszystko czyta, więc jebnąć mi w komentarzach :P Mam nadzieje że wszystko się ułoży i będzie coraz lepiej. Jestem w pozytywnych myślach i pozytywnie wszystko i no. Przez ostatni czas zdałam sobie sprawę jak bardzo zatracałam się w tym wszystkim i traciłam wszystko, zaniedbując teraźniejszość przez przeszłość. źle na to wszystko patrzyłam. Nie tak powinno być. Tęsknię, wciąż tęsknię. Ja też się boję...
Tego wczorajszego wieczoru obiecywałam sobie że jeśli Cię zobaczę i będziemy rozmawiać to nie puszczą mi nerwy i nie polecą mi łzy, było inaczej. Gdzie ta moja odwaga i odpowiedzialność której nigdy przedtem się nie bałam? zostało mi tylko to pytanie i szukam odpowiedzi. Pam zawsze po rozmowie z Tobą coś się w pewnym sensie rozwiązuje i daje wrażenie że idzie w lepszym kierunku, zastanawiające.. Tak, teraz mnie bierze na ziewanie a muszę funkcjonować i dzień jakoś zaczynać.. Muszę się przestawić.. Nastał nowy etap w życiu, mam nadzieje ze dobry będzie. Wiele nadziei powstało, marzeń, trosk, celów...

Hm.. Zastanawia mnie a zarazem ciekawi, kochanie.. :*
Co byś zrobił, gdybyś odebrał telefon i dowiedział się, że mnie już nie ma... ?


Kończę, do zobaczenia w krótce ;P

Nutka: http://www.youtube.com/watch?v=2RylVS0E2JU


Tak bardzo kocham Cię...

piątek, 25 października 2013

54. ' chciałem zapomnieć, ale nie przestawałem wspominać.. '


Witam, po 3 dniowej przerwie, nie mogłam się zebrać by cokolwiek napisać. jak co drugi weekend szkoła, dziś i jutro. Szczerze mówiąc nie wiem jak ją skończę, jak ogarnę boję się że ją spiepsze...
Nadal nie wiem na jakiej podstawie przed przed wczoraj na moją posesję wkroczyła psiarnia i dlaczego od przed wczoraj u siebie na wsi widziałam psy pomijając fakt że nigdy moją wieś nie patrolują. Sąsiadom życzę powodzenia, bo sprawa jest w sądzie i nieźle wyszła na idiotkę wzywając psy. I jakim cudem można wybudować dom mimo że nie ma prawnie ustalonych granic? kasa to nie wszystko chociaż można dzięki niej mieć prawie wszystko. Niestety ludzie dzięki pieniądzu głupieją i myślą że mogą zrobić i mieć wszystko a to jest głupota. Dziękuję Miśkowi za wczorajszy spędzony dzień;* no i dzisiaj po szkole na imieniny do rodzinki, zanudzę się ale byle to przetrwać. Mam upatrzone już 2 tatuaże<3 są śliczne [według mnie ;P] Powróciło już wszystko do normy, ciekawa jestem na jak długo i ile ta cisza i spokój potrwa. I mam ogromną nadzieje że ta psychiczna bo tak ową dziewczynę nazwałam już do mnie nie napisze ani nie zadzwoni... No to dzisiaj się w miarę wyśpię zobaczymy co będzie jutro :D Czekam na wtorek i na zdjęcia <3 bo z Pacią <3 No i Kudłacz odpowiedz i wyjaśniając rozjaśnij mi mózg bo Cię wczoraj w sumie nie zrozumiałam i zaskoczyło mnie to... Jestem z Tobą, brat ! ;* huh
Jeszcze bardziej boję się matury, w sumie do tej pory nie mam zupełnie nic a powinnam mieć, nie wiem jak ja z tym wszystkim zdążę do grudnia, zostaje coraz mniej czasu, trzymajcie kciuki. Muszę zdążyć. Muszę wyleczyć rękę no i chyba jednak kupię na to kolano taką szynę może dojdzie mi wreszcie kolano do jakiegoś lepszego stanu bo chyba w dalszym ciągu ciągle je pogarszam a nie powinno tak być... eh 28.10 po wyniki TK głowy, ciekawe jak wyszły. Zwłaszcza że jak poszła na to badanie to znów babka nie mogła znaleźć żyły i się wkłuć bo spierdalała nie powinna mi podawać kontrastu bo złe wyniki krwi miałam a podała no i zemdlałam ale póżniej troszkę lepiej chociaż przez te 3dni się kurowałam po tym jebanym kontraście i leczyłam moje obolałe żyły ale takto dzień wspominam dobrze. Chyba tyle... do następnej.
Śpijcie dobrze, dobranoc ;)


Święta prawda! I tyle powiem ;p hehe ;)


piosenki na sobote i niedziele bo chyba nie uda mi się przez weekend napisać coś...:

sobota: https://www.youtube.com/watch?v=_VKYIGy07KI

niedziela: http://www.youtube.com/watch?v=qWbs6_ghMhQ


Dobranoc, hej!

niedziela, 20 października 2013

53. Daj spokój, to jest życie.



No to pasowałoby mi się przywitać więc Siema (:
Problem za problemem... w sumie to już dzisiaj kolejne badania, ciekawa jestem co z nich wyjdzie. Czy będzie wszystko dobrze czy pogorszy się? Zobaczymy! Jestem pozytywnej myśli o_O Może Arka zobaczę w tym szpitalu chyba że będzie w innym ale to się okaże o 13 :D
A co do Ciebie dziewczynko... to szczerzę Ci współczuje że jesteś tak nie ograniętą laską na tym świecie, ten świat jak nie zmądrzejesz Cię mocno skrzywdzi. Ale cóż blondynki w końcu tak mają ;P nie żebym wszystkie blondynki na tym świecie krytykowała mówiąc łagodnie...o nie nie, Ty jesteś wyjątkiem. i to grubym wyjątkiem. Weź odbij w końcu ode mnie, po nie ustąpię i pożałujesz tego wszystkiego i tego że żyjesz... Mam Cię dość i nie tylko ja. Nie potrafisz nawet przyjąć prawdy do swojego pustego łebka ile można Ci mówić i tłumaczyć no ile można?! szkoda słów, czasu i nerwów. Więc ja daję sobie spokój i Tobie to samo radzę. Bo może się to skończyć tragicznie :) Śmiało idź do prokuratury, proszę bardzo tylko nie ja wyjdę u nich na idiotkę tylko Ty. Pomijając to ze się tą sprawą nie zajmą bo takimi sprawami zajmują się psy ale nie będę Ci o tym mówić, radź sobie sama. Ty zaczęłaś tą wojnę nie ja, bo ja byłam do tej pory spokojna. Cóż... Twój wybór. Pozdro i z fartem.
Wracając do mnie i omijając tą sprawę to wszystko dobrze tylko się boję w sumie już dzisiejszych badań ale staram się być myśli pozytywnych. Krew podejrzewam ze za dobrze mi nie wyszła wręcz tragicznie.. Nie wiem co dzisiaj jak ze szpitala wyjdę będę robić, wymyśli się coś.. ewentualnie wrócę do domu.. (czas wolny) chce się ktoś widzieć, pogadać będzie wiedział gdzie mnie znaleźć ;*
Dość nerwów niepotrzebnych wczorajszych czas się przespać choć chwilkę. Wybaczcie, ze piszę o tak późnych porach i w sumie jeden dzień ominęłam ale był serio zbyt nudny i nie ma co opowiadać ale nie miałam zbytnio wcześniej czasu ;P




Dziękuję za te wszystkie lata, oni wiedzą. To dla Was większość rzeczy robię i dla Was walczę. Choć wiem ze w końcu odejdziecie jak wszyscy inni ;**
Spasiba <3 kocham.


Śpijcie dobrze, dobranoc (;


piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?v=17sNvCkrVmk

piątek, 18 października 2013

52. Człowiekowi można zabrać prawie wszystko, ale żadna siła nie zabierze mu pięknych wspomnień i uczuć..





Siema :) co do obrazka to uważam że coś w nim jest a dokładnie w słowach... (:
Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień i sprawy? wszystko co miałam dzisiaj pozałatwiać, pozałatwiane oprócz kolczyka by kupić kolejny i zmieniać sobie a tak to ok. Jeśli chodzi o badanie krwi, wyniki w poniedziałek no i tomografia w tym samym dniu, jak dobrze się złożyło bo nie będę musiała dwa razy tam popylać tylko w tym samym dniu załatwię wszystko i będzie po problemie, została nadzieja że nic mi nie wyjdzie złego ani w badaniu krwi ani w badaniu TK Głowy. Pobieranie poszło całkiem gładko omijając jeden fakt że chyba moje żyły albo nie lubiły babki albo nie lubią igieł i dlatego spierdalały xDD do tej pory mnie żyły pobolewają po tym wbijaniu igieł by w końcu krew poszła i było finito :D później dzień całkiem udany spędzony z miśkiem i zakupy.. Dwie babki mi próbowały pobrać krew i dopiero drugiej z lekką pomocą trzeciej się udało to zrobić ;D haha moje żyły są genialne, na prawdę <3 ogólnie lubie jak pobierają mi krew i ciekawa jestem jaką mam grupę krwi. Trzeba zrobić w końcu i zaspokoić ciekawość która mnie dręczy przez kilka ładnych lat. Chciałabym być dawcą krwi... :) To nic że po pobieraniu i nie co w trakcie tego staję się słaba i chcę mi się spać. Zwłaszcza że wczoraj była pełnia i nie spałam całą noc... ale to dzisiaj odrobię, bo sobie w końcu chociaż jeden dzień odpocznę, przyda mi się ten dzień... chociaż wstawię biurko, przeniosę resztę rzeczy może się przejdę na spacer z psem dla relaksu i będę miała wolne i tylko opierdalanko, spanko ^^ Znów przestawiła mi się kostka, no i myślałam ze dzisiaj mnie coś szczeli z tym kolanem tak bolało ze się wytrzymać nie dało by nie zażyć proszków przeciwbólowych ;< nie lubie tego... eh
Znów polubiłam tu wracać i pisać (: aż dziwne... tęsknię za niektórymi osobami i sprawami...
coś się kończy by mogło się coś nowego zacząć ;3 ! heuheu kończę.
Dobranoc i do następnego razu, już w krótce! ;P

Piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?annotation_id=channel%3A521cb8b6-0-25cf-8461-e89a8ff25604&feature=iv&src_vid=n9D5CxJZopc&v=0jhbefmCyhY <3

czwartek, 17 października 2013

51. Póki żyję, mogę wszystko..



No więc Witam ponownie (: Trochę dziwnie jest bo o takich porach nawet nie chce mi się spać zbytnio a powinnam iść. Dzisiaj załatwić jedną sprawę i wolne, myślę że będzie dobrze :) jak na razie wszystko idzie po mojej myśli i oczekiwaniach. Jednak zmiany są dobre, przynajmniej nie które.. Dzisiaj pół dnia spędzone z Nią i szczerzę mówiąc wszystko postanowione, wyjaśnione więc jest dobrze, chociaż bałam się że będzie gorzej i dobrze że się to nie sprawdziło i może to nam aktualnie na dobre wyjdzie. Drugie pół dnia spędzone z Miśkiem i oczywiście wróciłam do domu prawie na 24 :D norma :D pokój zrobiony, jeszcze tylko biurko wstawić i będzie cacy i fajrant przynajmniej póki nie będzie ławy to wtedy ponownie biurko wróci do ganku ale na razie mi się jeszcze przyda więc zostawiam. Mam nadzieje że 21.10 na badaniu TK głowy nic mi groźnego nie wyjdzie i badanie krwi na kreatyninę wyjdą przynajmniej w miarę dobrze..
Ciągłe zmiany, zmiany, zmiany... chyba na dobre :D jak na razie jest cacy i tak jak powinno być :D
już dawno powinnam zerwać z przeszłością przez to traciłam teraźniejszość i nic mi z tego dobrego nie wyszło a teraz... jest zupełnie inaczej. Mam w garści teraźniejszość a przeszłość odeszła jednak dalej myślę na przyszłością ale jednak wolę żyć chyba teraźniejszością a co będzie to będzie, życie pokaże. już dość dało mi po dupie, stop! Może uda mi się zdobyć tą pracę a jeśli nawet nie to poszukam jakieś innej. Jednak wolę być dobrej myśli :) po badaniu może zobaczę się z Miśkiem, zobaczymy a jak nie to wrócę do domu... będę kończyć bo nie mam już w sumie nic do dodania, wszystko mniej więcej powiedziałam co miałam powiedzieć a raczej napisać... może w któryś dzień jak będę miała więcej czasu, motywacji jak i chęci napiszę tutaj jakąś historyjkę albo opowiadanie, zobaczymy :D a teraz słodkich snów i dobranoc :P
PS. potrzebuje chwili oddechu....... poważnie.... Niektóre rzeczy, sprawy mają zbyt szybki obrót zdarzeń. Muszę się pozbierać czym prędzej i poukładać te pierdolone klocki. Na razie jest dobrze mimo wszystko, chociaż tyle dobrego. Mimo wszystko nie narzekam. :) Pozdrawiam ludzi, z fartem oby wam się wiodło ;*

piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?v=h1XTcLaSUcY

środa, 16 października 2013

50. Wszystko bez sensu, lecz nic bez znaczenia ;3





Witam po dość długiej przerwie, zastanawiałam się czy kiedykolwiek tu wrócę a jednak! :)
to dobrze czy źle? nie wiem ale mam nadzieje że dobrze. Wiele się pozmieniało. Myślałam
że przyjaźń jest wieczna.. ale jednak się myliłam i to jest niestety przereklamowane..
cóż trudno. Wybrałaś. Chyba jestem na dobrej drodze ku lepszemu (: coraz więcej barw i
sens w tym życiu. To już pół roku i 5dni gdy jesteśmy razem, dziękuję i niech się to już
nigdy nie kończy ;* chociaż to, proszę ;*
hohoh coraz bardziej śpiąca jestem o_O" a wyspałam się w dzień^^ możliwe że częściej
będę tu zaglądać, zobaczymy! mam nadzieje że tak! ale no... zawsze to ale..
Zmieniłam się to fakt... czy na lepsze czy gorsze? zobaczymy w przyszłości ;p
Fakt... Rodzisz się sam i umrzeć równie samotnie... widać tak być musi ;<
Hm.. Może da się jeszcze coś uratować? ;> Myślę nad zrobieniem sobie tatuażu
szukam czegoś ciekawego a zarazem sensownego.. ;> i zastanawiam się nad zmianą

fryzury... ale to z czasem wszystko. Nowa szkoła. Nowi ludzie. Nowy rozdział w życiu.
Dobranoc wszystkim i do następnego :)

Piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?v=EeNsjEIWucM

wtorek, 2 kwietnia 2013

49. Cierpienie uczy nas o własnym istnieniu.




Podobno oczy są oknami duszy - pozwalają zajrzeć do czyjegoś wnętrza. Ale co się dzieje... kiedy szkło pęknie? Czy zauważamy uszkodzenie czy desperacko wierzymy, ignorujemy je, aż będzie za późno?



piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=By-dJBiAQ7g

wtorek, 12 marca 2013

48. Możesz zobaczyć, to czego inni nie widzą. Wystarczy ze uniesiesz wzrok ponad horyzont ♥



 Siema człowieki i nie człowieki ;P
Wróciłam tu w końcu chociaż 2-3 dni się zbierałam by cokolwiek tu napisać bo ostanio za dużo mam na głowie i pewne sprawy/rzeczy pasuje w jakiś sposób pogodzić ze sobą a przynajmniej spróbować to zrobić. Ostatni tydzień był troche ciężki i męczący a zarazem całkiem przyjazny i sympatyczny.
Dzień kobiet? był całkiem przyjemny chociaż wydawał mi się zupełnie beznadziejnym dniem. Nie ma to jak dostać 2 tulipany, kilkanaście życzeń od chłopaków i nowy tel który mi się przyda i to konkretnie i nie pójść na praktyke i całą noc nie zmrużyć oka sama nie wiedząc dlaczego. Przedwczoraj? Najlepiej było wieczorem, dobre towarzystko zawsze spoko :) Fajnie byłoby powtórzyć ten wypad. Co do klimatu? Był idealny :) Wczoraj? Również był całkiem udanym dniem, najbardziej chyba wieczorem był taki bardziej ciekawszy i wesoły wypad ze znajomymi. Mam nadzieje ze to wszystko się jeszcze jakoś wyjaśni i że będzie dobrze. Musi być. Dalej uważam ze On w dalszym ciągu sam sobie zaprzecza i nie wie czego tak na prawdę chce.. sądzę że może póżniej tego żałować jeśli zrezygnuje. Zbliżają mi się egzaminy i koniec roku szkolnego. Tęsknię za wakacjami i za słoneczkiem :) chcę koniec roku bo trochę mnie wkurza ta klasa i te fałszywe co poniektóre mordy -.-' Dość tego wszystkiego.. Troszeczke zimno dzisiaj i ten śnieg ;/ Przeziębienie mnie coś łapie ale mam nadzieje ze uda mi się go uniknąć, OBY. Fajnie że znów się do mnie odzywasz :P Nie zrealizowałam w sumie jeszcze jednej rzeczy chociaż troszeczkę tak jakby odwlekałam ją ale ja zrealizuje w końcu i dotrzymam danego słowa które dałam. Ostatnio dość często widzę się ze swoimi mordkami i ze starymy znajomościami i mi to całkiem odpowiada i super byłoby gdyby się to utrzymało i się nie zmieniło. Dość mimo wszystko i wszystkich problemów jakie się pojawiają nie tylko w moim życiu ale też w życiu mi najbliższych osób jest całkiem wesoło i przyjemnie. Boję się troszeczkę egzaminów zwłaszcza ze gdybym miała się dowiedzieć czy je zdałam oba te egzaminy musiałabym ze dwa miesiące czekać na wyniki -.- Kolejne dni zapowiadają się podobnie. Chociaż szkoda że nie udalo mi się zobaczyć z niektórymi osobami ale może w końcu się uda ;p Trzeba być dobrej myśli :) Szkoły bym nie zmieniła, ewentualnie klasę... Dzisiejszy wieczór? zapowiada sie spokojnie i spędzony w domu pod kocem, z kotem, z cherbatą i laptopem lub tv. heh. Wiecej takich obiadów jak dzisiaj! i fajnie ledwo przychodząc do domu po szkole zasnąć w kurtce na łóżku z kotem na klatce piersiowej, ciepło w cholere :D Pogadałabym z kimś na skype^^ Panie S. szkoda że już tak ze sobą  nie rozmawiamy jak wcześniej ale jak zlewka to zlewka, Twój wybór ;/ nie przepadam za tym.. i ciekawa jestem kiedy sobie przypomnisz i się odezwiesz...? żeby potem nie było do mnie pretensji! Nie wiem czemu ale wczoraj tak strasznie mi się chciało spać że szko, możliwe ze to przez tą pogode bo była taka smętna i smutna. Dzisiaj to samo... Co do nowego tel? Jest oky, jak na razie sprawuje sie dobrze i wątpliwości się ulotniły chociaż nigdy wcześniej nie miałam takiego tel więc się troszeczkę obawiałam go ale jest okej. Kończę ;p do następnej notki, trzymajcie się.
Dobranoc ;*



Piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=JgLJTaqqAGU :)

poniedziałek, 4 marca 2013

47. Coś wyrywa serce jak ze ścian starą tapetę.





Siema..
Nie przepadam za takimi dniami jak dzisiaj ale przynajmniej wieczór i noc też się udała w miarę można powiedzieć, powinnam spać ale mi się nie chcę nawet. Szkoda ze Twój dziadek i ojciec ma takie zdanie o mnie ale mówi się trudno, dzięki za informacje i tak :) Mądra Ana godz 23:30 idzie na szluga i ogólnie się przejść, w sumie dobrze mi to nawet zrobiło. Matka się budzi, lekki przypał ale już jest pełen luzik :D godzina 1:00 nad ranem Ana wraca, matka zdąrzyła usnąć, także spokojnie weszłam bez szumu, brat oczywiście kolenduje na lampu bo jakby inaczej, chyba bardziej żyje tym pieprzonym internetem niź ja. Ja już tak przynajmniej nie siedze, wolę iść na świerze powietrze i się rozlużnić. Nie wiem czemu ale mnie korci by zagrać w siatkówke albo w kosza :D hah Teraz zjadłam, pićku no i siedze na lampku bo usnąć nie mogę przez to wszystko pod kołdrą, w bluzie, pod nogami kot śpi, słodko mruczy :) jak wyszłam wpadłam na Ilonę z kumplem, pogadałyśmy, kumpla odprowadziliśmy na pętle nocnym jechał :D w tle paktofonika, dalej uważam że Fokus się skurwił... zapaliłyśmy lolka i zwijałam manatki do domu. Ł już mnie opuścił :( A w tle jak zawsze muzyczka, nie obeszło by się bez niej :) Ogólnie powoli dochodze do siebie. Pamiętajcie o Magiku. [*]. 2dni temu urodziny bardzo dobrego znajomego.. Przed wczoraj na wsi do w chuj póżna, powrót nad ranem. Ciągle gdzieś latam, wszędzie jakieś sprawy do załatwienia ale w sumie to nawet dobrze bo tak o wszystkim nie rozmyślam i się tak nie katuje, pewne sprawy nie dają za wygraną, no niestety. Wkurwia mnie taka jedna panna ze szkoły. Dobrze, każdy chce być lubiany ale bez przesady. Na cholere robić coś pod publike? to nie ma sensu, w ten sposób nie zdąbedzie niczego. Na poprawie humoru Remady :) wprost uwielbiam nie wiem czemu tak mnie na to wzieło od roku w sumie i tak zostało do tej pory, nie znudziło mi się jeszcze <3  http://www.youtube.com/watch?v=pHQi6ogf7N8 , http://www.youtube.com/watch?v=G0FqCjMFcGQ  i http://www.youtube.com/watch?v=bd2eQJfvYlA na na na, bawione kurwa! :D ... o 8 znów z I. kawka i można zasuwać do szkoły. jak dobrze że mam na godzine póżniej niż normalnie ale i tak musze wstać tak jak zawsze normalnie wstaję, oczywiście będzie brecht z bratem rano bo jakby inaczej, znów bitka na poduszki albo na cokolwiek innego, byle by śmiesznie było :D haha ogólnie może się nam polepszy kontakt tak jak było dawniej ale to już nie bedzie tak jak dawniej, zbyt duży dystans nabrałam to tego wszystkiego. Od razu mi lepiej :) Śmieszą mnie osoby które uważają że mnie znają bardzo dobrze albo uważają że znają mnie lepiej niź ja sama siebie, owszem poznaję siebie i kreuję swój charakter i pogląd na świat przez całe życie ale kurde to jest śmieszne jeśli ktoś uważa że pozna w 100% osobę przez pół roku czy rok. Oświece co poniektórych tak na prawdę starsznie mało o mnie wiecie :) Najbardziej zmartwił mnie fakt że przychodzę do najlepszej kumpeli, znamy się już 7dmy rok z rzędu, widzą mnie Jej i nie raz zdarza sie ze zamienią ze mna kilkanaście zdań jej rodzice a dalej nic o mnie nie wiedzą. To mnie najbardziej zmartwiło nic innego. Dalej to siedzi we mnie ale trudno. Kusi mnie by pogadać i wyjaśnić to całe ale obawiam się że mogłabym to jeszcze bardziej pogorszyć a nie chce szkód robić, nawet olać mnie ale nie chce by ktoś ucierpiał na tym, bo pewnie jak ja bym poszła to by zaczeły się komentarze zamiast powiedziec od razu co leży na wątrobie, to takie trochę dziecinne zachowanie ale inni widocznie nie umieliby postąpić w inny sposób, bardziej poważny. Nie lubię nie wyjaśnionych sytuacji. Ale jak ktoś ma zbyt bujną wyobrażnie i wkręca sobie chuj wie co np. Pan V. no to już się nic nie poradzi, a szkoda. Niespełnione obietnice zawsze spoko, ale do mnie pretensji proszę nie mieć. Bo ja staram się nie obietnic nie składać których nie jestem pewna że mogę w 100% zrealizować albo wiem ze może zdarzyć się tak ze złamię danną obietnice. Po co składać jakieś obietnice danej osobie które się potem łamie mało tego z myślą ze ta osoba sie o tym nie dowie? przecież to wiadomo że w końcu wyjdzie na światło dzienne a ta osoba jeszcze wyjdzie w złym świetle. Jestem wyrozumiała dla ludzi a przynajmniej staram sie w nie których przypadkach aż za nadto dla innych ale są pewne granice. Tak samo są pewne granice głupoty. Czy ten kraj jest na tyle tępy? Ortografia razi po oczach co po niektórych osób ale również to ze co drugie, trzecie słowo to przekleństwo. No troszeczke kultury by się przydało. Jak oglądam wiadomości albo czytam gazety to normalnie mną szarpie jak słysze/czytam niektóre brednie. Ludzie uczcie się, choć sama do kujonów nie należe i nigdy nie należałam ale jednak coś ze szkół do których uczęszczałam wyniosłam. Nie siedzcie tak w tym internecie, tylko wyjdzie z domu, do ludzi. No cwaniaka i kozaka to ja też mogę udać ale co mi z tego? nic. yhm... to może na tym zakończę i do następnej. I nie męcz mnie tak i nie wściekaj się że nic nie pisze! xD napisałam coś w końcu... no więc kończę, życzę udanego dnia wszystkim a ja ide spać 5h i 15min snu zawsze spoko, nawet nie całe 5h snu^^ Dobranoc.
może uda mi się zasnąć w końcu cholera by wiedziała, z fartem!



Piona dla wariata, że wytrzymał te wszystkie lata! :)) xxx.

i znowu trafiam na godziny 03:03 czy 04:04 ... :D



piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=HeDlSgOcIRY&list=FL51cHzWRxksnHCsWSxUI08Q





wtorek, 26 lutego 2013

46. Zajebane mam oczy od łez nie od ćpania!


Siemka, nadszedł czas by tu wrócić ;) Chociaż ciągle wracam i odchodzę stąd. Poszukiwaniu swojego miejsca na tej Ziemi. A może to ja za dużo wymagam? Dzisiejszy dzień nie jest taki koszmarny jak mi się wydawał ze będzie, okazał się całkiem przyjazny, ale to dopiero zaczął się tak koło godz. 14 do wieczora. W sumie nadal mam ochotę zapaść się pod Ziemię, bo chyba kolejna znajomość poszła do śmieci, dzięki jednej osobie, znaczy koleżanki z ławki... yhm.
Przepraszam Sebastian ;] 15 min po 16 widziałam się z Pam i posiedziałyśmy do wieczora :) wesoło całkiem było, wieczór dość udany, mogę spokojnie stwierdzić. Dzięki Damian za rozmowę i rozśmieszanie mnie przez tel. :) Może jutro sie z P zobaczę, jak się uda :D hah
Coś na szybko pasuje naskrobać tutaj i idę spać, bo zasypiam -.- Chcę wiosnę albo najlepiej lato, a Ty zimo wypierdalaj, mam Cię dość :D Potrzebuje zmian, nie jednej a najlepiej kilku, chodzi o wszystko w sumie, coś muszę zmienić i będzie ok. Zastanawiam sie co zrobić z włosami, nie chce ścinać ich z długości bo mi szkoda, chcę zapuszczać moze jedynie końcówki ściąć. moze jakaś farba? cokolwiek..
Lekki mętlik w bani mam, muszę sobie to wszystko poukładać. Za dużo tego.
ŻYJĘ WŚRÓD DEBILI, WSZĘDZIE DEBILE! :D:D:D
Wczoraj w sumie miałam coś napisać tu ale ciągle co innego miałam do roboty. Pasuje mi tą fizyke poprawić i luuuz bluuus ^^ Poszłam spać o 2 nad ranem w sumie, z łóżka wg nie chciało mi się wstawać ale wstałam i poszłam na ten autobus do szkoły. Odnalazłam dziasiaj swoje zaginione buty a już myślałam że znikły na amen :D Dzięki i przepraszam Pami, miałam się Ciebie o nie zapytać ale ciągle wylatywało mi to z łba ;P
Suuupeeer! od jakiegoś miesiąca ciągle trafiam na interesujące godziny takie jak : 10:10, 12:12, 14:14 ...itd Ciekawa jestem bardzo kto tak intensywnie o mnie myśli.. ;>
Czasami lubię swoje włosy choćby za to że sie dobrze układają bez większych komplikacji i trudności. Czekam na nowy tel, już w marcu będę go mieć, to już pewne.
Nie wiem czy mi się uda ale... postaram się pisać i bywać tutaj częściej.
A Ty.. gamoniu, mogłabyś coś w końcu napisać a nie tak pusto u Ciebie że się rzygać chce -.-'
Meluś - Pasuje pocykać Ci zdjęcia, a najlepiej porobić jeszcze więcej razem ze sobą zdjęć bo faktycznie bardzo mało mamy ich. Muszę pościągać nowe nutki i zmienić playlistę, bo mi się znudziła troszeczkę ;] Pasuje jakoś wytrwać do końca roku szkolego, będzie cieżko, chociażby dlatego ze klasa jest jaka jest. mnie denerwuje, tyle w niej fałszywości że dramat.
Ech, szkoda mi słów na niektórych ludzi, masakra. Niektórzy ludzie nigdy nie zmądrzeją. Idioci, wprost idioci, szkoda mi ich, ale cóż zrobić? he... porażka. świat schodzi na psy. kończę, pościele łóżko i spaaaać.
Słodkich snów, dobranoc ;)

piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=oH25B25k4eQ&list=FL51cHzWRxksnHCsWSxUI08Q

sobota, 2 lutego 2013

45.A jeśli powiem że kogoś kocham. Domyślisz się że chodzi o Ciebie?



musiałam oba dać zbyt mi się podobają, zaiste! :) Elo frajerze, nie zabijaj <3
No jestem, chciałaś to masz, ponownie tu piszę w sumie to ostatnimi czasy to nie chciało mi się tu skrobać cokolwiek, odkąd wróciłam z ferii :) Pokój 45 najlepszy, dzięki dziewczyny ;* obóz zimowy jaknajbardziej zaliczony do udanych, kadra super, plan jaki był zaplanowany na tydzień też całkiem niezły, tylko nie potrzebne były te przerwy poobiednie czy po śniadaniu ale takto bez zażaleń ;] Zastanawiam się czy nie iść na solne na hip hop albo na jazz. Hip hop zawsze mnie kręcił ale nigdy się zebrać nie mogłam... a jazz spodobał mi się co nie co przez Pana J. Salsa też mi całkiem nieźle szła.
Pasuje coś zmienić w swoim życiu, tylko co? związek? ;P zobaczymy!
Pozdro Seba ;* :D Dzisiaj w sumie to już wczoraj spotkanie z Pam, są zdjęcia, był śmiech, była rozmowa, były rozkminy, było pićku, była Ona. chuj że takie zdjęcia co poniektóre nie do opublikowania zbytnio, śmieszne, debilne ale ważne że z Tobą gnoju <3 Dzisiaj już w sumie widzę się z Pacią potem na wieczór jakaś rozkmina i jazda, bez nudy, bez spiny, pełen luz i spontan :) to co lubię! Może z M albo P się zobaczymy, ach. Dzięki że jesteście. Miło mi ^^ Na drugim zdjęciu troszeczkę dziwnie mi się ręka ułożyła, powinno jej nie być widać ale co tam :D Ogółem zdjęcie dobre, pomysł :D jest dobrze, nie ma na co narzekać. Chociaż mogłoby być jeszcze lepiej...
Nie chce mi sie spać, zaliczam nockę dziś. Ciepło mi w dresach. Pasuje powoli kupić nowe adidasy. I szukam telefonu, nowego... Umowa mi się skończyła^^
JEEEEŚĆ, JUŻ! ;D konczę.
dobrej nocy ;)

Patrząc mi w oczy próbujesz marzyć co by było gdyby świat przestał istnieć a my byśmy dali ponieść się chwili ♥ ;* Kawu ft. OsobieSam - Nie podchodź.

piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=irkLhvHCrc8 :)

niedziela, 13 stycznia 2013

44. ;*

http://www.youtube.com/watch?v=mu0xdR_QQmE

Słuchać ...

43. Każda łza spływająca po policzku ma inną historię.

Siemaneczko, po tak długiej przerwie, w końcu wróciłam. Nastał nowy rok moze nie będzie taki zły jaki się zaczął niby sylwester był wyśmienity i udany ale potem były tylko same problemy. Tęsknię za starymi mordami moimi. Pasuje się spotkać ;P Znowu siedze tu do w chuj póżnej godziny i pewnie znowu pójdę spać koło 6... jakoś spać nie mogę. Dzisiaj już w sumie wczoraj łyżwy z I. i P. :) zabawnie było. Tylko szkoda że dowaliłam lekko z kostką to byłoby jeszcze lepiej, we wtorek znowu łyżwy, w zeszłą niedziele łyżwy :D ale fajnie się jeżdzi w krk bo w wlck nie polecam generalnie same minusy no i tam dowaliłam z tą kostką. krzywe lodowisko, małe i trzeba uważać na dzieci by się nie zabić na nich a jeźdżą jakby chciały się pozabijać na tym lodzie... masakra. ale da sie przeżyć. Wzieło na wspomnienia. Dzięki Panie S. że jesteś :) Dlaczego mam takiego pecha? że mimo wszystko że chce dobrze wychodzi inaczej? chcesz komuś pomóc a za tą pomoc dostaniesz w pysk... Dlaczego nie potrafię od Ciebie się oderwać choć wiem że i tak już nie wrócisz?! wciąż mi się śnisz, wciąż chcę do Ciebie z całych sił iść ale wiem ze nie mogę. W sumie już dzisiaj widzimy się, Pacia. hah. No i pasuje się zbierać i pakować i pokupywać rzeczy niezbędne do wyjazdu. Drugi tydzień ferii zapowiada się ZAJEBIŚCIE. Upragniony i dłuuugo wyczekiwany odpoczynek zawsze spoko.  Wyjazd... :) Dzięki za rozmowy Ł. Pierwszy tydzień ferii zapowiada się pracująco, trzeba tyrać :D
Kudłacz może już spóżnione i składałam ale Wszystkiego Najlepszego, Wariat ! spełnienia marzeń i oby wiodło Ci się życie jak najlepiej, by niczego Ci nie brakowało, mniej problemów miał i mniej spraw przytłaczających. Wiesz że życze Ci jak najlepiej z całego serca :)
Chciałabym byś wrócił, nigdy juz nie odszedł gdzieś hen daleko i byś był. :(
W mojej klasie są sami twardziele, żaden słabeusz w niej nie przetrwa ^^
Czy kiedykolwiek sie coś zmieni w moim życiu, cos na lepsze...? chciałabym bardzo, moze kiedyś się doczekam. a teraz byle do przodu.
Co u mnie? stara bieda, wciąż pod górkę. o wszystko walka... byle do przodu i gitara.
co będzie to będzie...
Hm.. kończę bo trzeba iść spać by jakoś póżniej wstać i jakos funkcjonować. jak ja lubię się katować jak nie myślami... Postram się bywać tu częściej niż przez ostatnie dni, już połowa miesiąca... trzeba się ogarnąć. Panie S. mój jakże ochroniarzu! przez Ciebie zaczełam oglądać anime... :D
 Życzę udanego dnia :) Dobranoc.



piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=LD-tECrI0iM