piątek, 25 października 2013

54. ' chciałem zapomnieć, ale nie przestawałem wspominać.. '


Witam, po 3 dniowej przerwie, nie mogłam się zebrać by cokolwiek napisać. jak co drugi weekend szkoła, dziś i jutro. Szczerze mówiąc nie wiem jak ją skończę, jak ogarnę boję się że ją spiepsze...
Nadal nie wiem na jakiej podstawie przed przed wczoraj na moją posesję wkroczyła psiarnia i dlaczego od przed wczoraj u siebie na wsi widziałam psy pomijając fakt że nigdy moją wieś nie patrolują. Sąsiadom życzę powodzenia, bo sprawa jest w sądzie i nieźle wyszła na idiotkę wzywając psy. I jakim cudem można wybudować dom mimo że nie ma prawnie ustalonych granic? kasa to nie wszystko chociaż można dzięki niej mieć prawie wszystko. Niestety ludzie dzięki pieniądzu głupieją i myślą że mogą zrobić i mieć wszystko a to jest głupota. Dziękuję Miśkowi za wczorajszy spędzony dzień;* no i dzisiaj po szkole na imieniny do rodzinki, zanudzę się ale byle to przetrwać. Mam upatrzone już 2 tatuaże<3 są śliczne [według mnie ;P] Powróciło już wszystko do normy, ciekawa jestem na jak długo i ile ta cisza i spokój potrwa. I mam ogromną nadzieje że ta psychiczna bo tak ową dziewczynę nazwałam już do mnie nie napisze ani nie zadzwoni... No to dzisiaj się w miarę wyśpię zobaczymy co będzie jutro :D Czekam na wtorek i na zdjęcia <3 bo z Pacią <3 No i Kudłacz odpowiedz i wyjaśniając rozjaśnij mi mózg bo Cię wczoraj w sumie nie zrozumiałam i zaskoczyło mnie to... Jestem z Tobą, brat ! ;* huh
Jeszcze bardziej boję się matury, w sumie do tej pory nie mam zupełnie nic a powinnam mieć, nie wiem jak ja z tym wszystkim zdążę do grudnia, zostaje coraz mniej czasu, trzymajcie kciuki. Muszę zdążyć. Muszę wyleczyć rękę no i chyba jednak kupię na to kolano taką szynę może dojdzie mi wreszcie kolano do jakiegoś lepszego stanu bo chyba w dalszym ciągu ciągle je pogarszam a nie powinno tak być... eh 28.10 po wyniki TK głowy, ciekawe jak wyszły. Zwłaszcza że jak poszła na to badanie to znów babka nie mogła znaleźć żyły i się wkłuć bo spierdalała nie powinna mi podawać kontrastu bo złe wyniki krwi miałam a podała no i zemdlałam ale póżniej troszkę lepiej chociaż przez te 3dni się kurowałam po tym jebanym kontraście i leczyłam moje obolałe żyły ale takto dzień wspominam dobrze. Chyba tyle... do następnej.
Śpijcie dobrze, dobranoc ;)


Święta prawda! I tyle powiem ;p hehe ;)


piosenki na sobote i niedziele bo chyba nie uda mi się przez weekend napisać coś...:

sobota: https://www.youtube.com/watch?v=_VKYIGy07KI

niedziela: http://www.youtube.com/watch?v=qWbs6_ghMhQ


Dobranoc, hej!

niedziela, 20 października 2013

53. Daj spokój, to jest życie.



No to pasowałoby mi się przywitać więc Siema (:
Problem za problemem... w sumie to już dzisiaj kolejne badania, ciekawa jestem co z nich wyjdzie. Czy będzie wszystko dobrze czy pogorszy się? Zobaczymy! Jestem pozytywnej myśli o_O Może Arka zobaczę w tym szpitalu chyba że będzie w innym ale to się okaże o 13 :D
A co do Ciebie dziewczynko... to szczerzę Ci współczuje że jesteś tak nie ograniętą laską na tym świecie, ten świat jak nie zmądrzejesz Cię mocno skrzywdzi. Ale cóż blondynki w końcu tak mają ;P nie żebym wszystkie blondynki na tym świecie krytykowała mówiąc łagodnie...o nie nie, Ty jesteś wyjątkiem. i to grubym wyjątkiem. Weź odbij w końcu ode mnie, po nie ustąpię i pożałujesz tego wszystkiego i tego że żyjesz... Mam Cię dość i nie tylko ja. Nie potrafisz nawet przyjąć prawdy do swojego pustego łebka ile można Ci mówić i tłumaczyć no ile można?! szkoda słów, czasu i nerwów. Więc ja daję sobie spokój i Tobie to samo radzę. Bo może się to skończyć tragicznie :) Śmiało idź do prokuratury, proszę bardzo tylko nie ja wyjdę u nich na idiotkę tylko Ty. Pomijając to ze się tą sprawą nie zajmą bo takimi sprawami zajmują się psy ale nie będę Ci o tym mówić, radź sobie sama. Ty zaczęłaś tą wojnę nie ja, bo ja byłam do tej pory spokojna. Cóż... Twój wybór. Pozdro i z fartem.
Wracając do mnie i omijając tą sprawę to wszystko dobrze tylko się boję w sumie już dzisiejszych badań ale staram się być myśli pozytywnych. Krew podejrzewam ze za dobrze mi nie wyszła wręcz tragicznie.. Nie wiem co dzisiaj jak ze szpitala wyjdę będę robić, wymyśli się coś.. ewentualnie wrócę do domu.. (czas wolny) chce się ktoś widzieć, pogadać będzie wiedział gdzie mnie znaleźć ;*
Dość nerwów niepotrzebnych wczorajszych czas się przespać choć chwilkę. Wybaczcie, ze piszę o tak późnych porach i w sumie jeden dzień ominęłam ale był serio zbyt nudny i nie ma co opowiadać ale nie miałam zbytnio wcześniej czasu ;P




Dziękuję za te wszystkie lata, oni wiedzą. To dla Was większość rzeczy robię i dla Was walczę. Choć wiem ze w końcu odejdziecie jak wszyscy inni ;**
Spasiba <3 kocham.


Śpijcie dobrze, dobranoc (;


piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?v=17sNvCkrVmk

piątek, 18 października 2013

52. Człowiekowi można zabrać prawie wszystko, ale żadna siła nie zabierze mu pięknych wspomnień i uczuć..





Siema :) co do obrazka to uważam że coś w nim jest a dokładnie w słowach... (:
Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień i sprawy? wszystko co miałam dzisiaj pozałatwiać, pozałatwiane oprócz kolczyka by kupić kolejny i zmieniać sobie a tak to ok. Jeśli chodzi o badanie krwi, wyniki w poniedziałek no i tomografia w tym samym dniu, jak dobrze się złożyło bo nie będę musiała dwa razy tam popylać tylko w tym samym dniu załatwię wszystko i będzie po problemie, została nadzieja że nic mi nie wyjdzie złego ani w badaniu krwi ani w badaniu TK Głowy. Pobieranie poszło całkiem gładko omijając jeden fakt że chyba moje żyły albo nie lubiły babki albo nie lubią igieł i dlatego spierdalały xDD do tej pory mnie żyły pobolewają po tym wbijaniu igieł by w końcu krew poszła i było finito :D później dzień całkiem udany spędzony z miśkiem i zakupy.. Dwie babki mi próbowały pobrać krew i dopiero drugiej z lekką pomocą trzeciej się udało to zrobić ;D haha moje żyły są genialne, na prawdę <3 ogólnie lubie jak pobierają mi krew i ciekawa jestem jaką mam grupę krwi. Trzeba zrobić w końcu i zaspokoić ciekawość która mnie dręczy przez kilka ładnych lat. Chciałabym być dawcą krwi... :) To nic że po pobieraniu i nie co w trakcie tego staję się słaba i chcę mi się spać. Zwłaszcza że wczoraj była pełnia i nie spałam całą noc... ale to dzisiaj odrobię, bo sobie w końcu chociaż jeden dzień odpocznę, przyda mi się ten dzień... chociaż wstawię biurko, przeniosę resztę rzeczy może się przejdę na spacer z psem dla relaksu i będę miała wolne i tylko opierdalanko, spanko ^^ Znów przestawiła mi się kostka, no i myślałam ze dzisiaj mnie coś szczeli z tym kolanem tak bolało ze się wytrzymać nie dało by nie zażyć proszków przeciwbólowych ;< nie lubie tego... eh
Znów polubiłam tu wracać i pisać (: aż dziwne... tęsknię za niektórymi osobami i sprawami...
coś się kończy by mogło się coś nowego zacząć ;3 ! heuheu kończę.
Dobranoc i do następnego razu, już w krótce! ;P

Piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?annotation_id=channel%3A521cb8b6-0-25cf-8461-e89a8ff25604&feature=iv&src_vid=n9D5CxJZopc&v=0jhbefmCyhY <3

czwartek, 17 października 2013

51. Póki żyję, mogę wszystko..



No więc Witam ponownie (: Trochę dziwnie jest bo o takich porach nawet nie chce mi się spać zbytnio a powinnam iść. Dzisiaj załatwić jedną sprawę i wolne, myślę że będzie dobrze :) jak na razie wszystko idzie po mojej myśli i oczekiwaniach. Jednak zmiany są dobre, przynajmniej nie które.. Dzisiaj pół dnia spędzone z Nią i szczerzę mówiąc wszystko postanowione, wyjaśnione więc jest dobrze, chociaż bałam się że będzie gorzej i dobrze że się to nie sprawdziło i może to nam aktualnie na dobre wyjdzie. Drugie pół dnia spędzone z Miśkiem i oczywiście wróciłam do domu prawie na 24 :D norma :D pokój zrobiony, jeszcze tylko biurko wstawić i będzie cacy i fajrant przynajmniej póki nie będzie ławy to wtedy ponownie biurko wróci do ganku ale na razie mi się jeszcze przyda więc zostawiam. Mam nadzieje że 21.10 na badaniu TK głowy nic mi groźnego nie wyjdzie i badanie krwi na kreatyninę wyjdą przynajmniej w miarę dobrze..
Ciągłe zmiany, zmiany, zmiany... chyba na dobre :D jak na razie jest cacy i tak jak powinno być :D
już dawno powinnam zerwać z przeszłością przez to traciłam teraźniejszość i nic mi z tego dobrego nie wyszło a teraz... jest zupełnie inaczej. Mam w garści teraźniejszość a przeszłość odeszła jednak dalej myślę na przyszłością ale jednak wolę żyć chyba teraźniejszością a co będzie to będzie, życie pokaże. już dość dało mi po dupie, stop! Może uda mi się zdobyć tą pracę a jeśli nawet nie to poszukam jakieś innej. Jednak wolę być dobrej myśli :) po badaniu może zobaczę się z Miśkiem, zobaczymy a jak nie to wrócę do domu... będę kończyć bo nie mam już w sumie nic do dodania, wszystko mniej więcej powiedziałam co miałam powiedzieć a raczej napisać... może w któryś dzień jak będę miała więcej czasu, motywacji jak i chęci napiszę tutaj jakąś historyjkę albo opowiadanie, zobaczymy :D a teraz słodkich snów i dobranoc :P
PS. potrzebuje chwili oddechu....... poważnie.... Niektóre rzeczy, sprawy mają zbyt szybki obrót zdarzeń. Muszę się pozbierać czym prędzej i poukładać te pierdolone klocki. Na razie jest dobrze mimo wszystko, chociaż tyle dobrego. Mimo wszystko nie narzekam. :) Pozdrawiam ludzi, z fartem oby wam się wiodło ;*

piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?v=h1XTcLaSUcY

środa, 16 października 2013

50. Wszystko bez sensu, lecz nic bez znaczenia ;3





Witam po dość długiej przerwie, zastanawiałam się czy kiedykolwiek tu wrócę a jednak! :)
to dobrze czy źle? nie wiem ale mam nadzieje że dobrze. Wiele się pozmieniało. Myślałam
że przyjaźń jest wieczna.. ale jednak się myliłam i to jest niestety przereklamowane..
cóż trudno. Wybrałaś. Chyba jestem na dobrej drodze ku lepszemu (: coraz więcej barw i
sens w tym życiu. To już pół roku i 5dni gdy jesteśmy razem, dziękuję i niech się to już
nigdy nie kończy ;* chociaż to, proszę ;*
hohoh coraz bardziej śpiąca jestem o_O" a wyspałam się w dzień^^ możliwe że częściej
będę tu zaglądać, zobaczymy! mam nadzieje że tak! ale no... zawsze to ale..
Zmieniłam się to fakt... czy na lepsze czy gorsze? zobaczymy w przyszłości ;p
Fakt... Rodzisz się sam i umrzeć równie samotnie... widać tak być musi ;<
Hm.. Może da się jeszcze coś uratować? ;> Myślę nad zrobieniem sobie tatuażu
szukam czegoś ciekawego a zarazem sensownego.. ;> i zastanawiam się nad zmianą

fryzury... ale to z czasem wszystko. Nowa szkoła. Nowi ludzie. Nowy rozdział w życiu.
Dobranoc wszystkim i do następnego :)

Piosenka na dziś: http://www.youtube.com/watch?v=EeNsjEIWucM